Dodatki do żywności są wszechobecne, poprawiają jej wygląd, konserwują, wpływają na smak i konsystencję spożywanych potraw. Co jednak zrobić, aby ustrzec się przed szkodliwym działaniem chemii używanej przy produkcji żywności? Jakie produkty ograniczyć, a z jakich zupełnie zrezygnować?

Myślimy, że skoro odżywiamy się racjonalnie, jemy warzywa i owoce, unikamy tłuszczu czy cukru, będziemy żyć lepiej i dłużej. Ale czy na prawdę wiemy, co tak naprawdę jemy? Wiele potraw czy produktów dostępnych na rynku zawiera szkodliwe składniki, z których istnienia często nie zdajemy sobie sprawy.

Czytajmy etykiety

Czytanie etykiet nie należy do naszych ulubionych zajęć. Często są one pisane bardzo drobnym tekstem lub brakuje nam zwyczajnie czasu na ich studiowanie. Warto jednak być wyczulonym na pewne elementy, jak barwniki, kwasy sorbowe, benzoesany, siarczyny czy glutaminiany czyli „wszystkie E”. Są to najbardziej szkodliwe konserwanty, których działanie zostało udowodnione badaniami, a mimo to nadal funkcjonują w przemyśle żywieniowym.

Nie dajmy zwieść się atrakcyjnemu opakowaniu. Zasada, którą należy się kierować, czytając etykiety, to: im krótsza i bardziej zrozumiała lista, tym zdrowszy produkt.

Czytajmy etykiety

Gotujmy sami!

Samodzielne gotowanie z pewnością uchroni nas przed spożyciem najbardziej szkodliwych substancji, używanych m. in. w celu przedłużenia terminu przydatności. Najlepiej zrezygnować z dań wysoko przetworzonych, gotowych od razu do spożycia. Wśród nich są wszelkiego rodzaju zupy w proszku, sosy, część słodyczy, parówki, gotowe sałatki, chrupki kukurydziane czy płatki śniadaniowe.

Gotujmy samodzielnie – przynajmniej wiemy co jemy

Nie ufajmy produktom light

Aspartam to najbardziej popularna substancja słodząca, w skład której wchodzą kwas asparaginowy, fenyloalanina i metanol. Choć wiadomo, że substancja ma działanie szkodliwe, nadal króluje wśród dostępnych na rynku słodzików. Znajduje się w całej gamie produktów typu light: gumach do żucia bez cukru, napojach, jogurtach, płatkach śniadaniowych czy odświeżaczach oddechu.

Obróbka termiczna

Procesy obróbki termicznej, jakim poddajemy spożywane przez nas produkty, również mają znaczenie. Bardzo szkodliwe tłuszcze trans, uwalniają się podczas smażenia peklowanego mięsa, np. bekonu, szynki czy kiełbasy. Związki, które wytwarzają się w podpiekanym pieczywie również nie należą do najbardziej przyjaznych.

Smażona kiełbaska – niekoniecznie?

Czego unikać?

  • Z pewnością glutaminianu sodu, służącego jako wzmacniacz smaku. Ma on powodować, że przyprawy i jedzenie będą nam się wydawać bardziej naturalne. Niestety, wykazuje on właściwości uzależniające, w związku z czym im więcej go jemy, tym bardziej chcemy go jeść.
  • Chociaż kiedyś popularne było hasło „cukier krzepi”, dziś wiemy, że jest ono mocno nieaktualne. Cukier to niestety nie tylko słodycze. Soki owocowe, napoje gazowane, desery mleczne i mleko oraz pieczywo. Warto pomyśleć więc o bezpiecznych zamiennikach, jak erytrytol czy ksylitol.
Cukier nie krzepi
  • Warto unikać syropu glukozowo-fruktozowego. Totańszy zamiennik cukru, którego nie trzeba rozpuszczać przed użyciem, co ułatwia jego wykorzystywanie na skalę przemysłową. Jest dodawany jako substancja słodząca do bardzo wielu produktów np. jako zamiennik miodu w piernikach.
  • Szkodliwy jest także Benzoesan sodu, stosowany często w napojach gazowanych. Można go również spotkać w przetworach owocowo-warzywnych, przetworach rybnych, sosach, majonezach, sałatkach, maśle o obniżonej zawartości tłuszczu i margarynie.
  • Fosforany dodaje się do żywności w celu zwiększenia wydajności gotowych produktów, w szczególności wędlin. Dodatkowo fosforany pełnią rolę stabilizatorów i regulatorów kwasowości, a także emulgatorów i przeciwutleniaczy. Fosfor występuje w produktach takich jak: sardynki, tuńczyk, soja, kakao, kiełki.
  • Ziarna soi są jednymi z najbardziej zanieczyszczonych pestycydami. Aby otrzymać lecytynę sojową z surowych ziaren soi, używa się chemicznego rozpuszczalnika, którym najczęściej jest heksan, związek chemiczny powstały w wyniku rafinacji ropy naftowej. Uważajmy na soję!
  • Unikajmy sztucznych barwników. Kolorowe napoje, żelki, cukierki i galaretki to produkty, po które chętnie sięgają zwłaszcza dzieci. Swoje atrakcyjne kolory zawdzięczają barwnikom spożywczym. Niestety nie są obojętne dla naszego organizmu.
Kolorowo, pięknie, ale czy zdrowo?

Rozwój rynku wzbogaconej żywności wynika z potrzeb współczesnej cywilizacji – szybkie tempo życia i brak czasu sprawiają, że coraz częściej sięgamy po gotowe produkty. Warto jednak poświecić więcej czasu na samodzielne przygotowywanie posiłków oraz sprawdzanie etykiet produktów. W końcu jesteśmy tym, co jemy!

Zdjęcia:

  • https://pixabay.com/pl/photos/zakupy-wydatk%C3%B3w-a%C5%BC-do-po%C5%9Blizgu-879498/
  • https://pixabay.com/pl/photos/ci%C4%99cie-%C5%BCywno%C5%9Bci-gotowania-posi%C5%82ek-1123725/
  • https://pixabay.com/pl/photos/grill-barbeque-bbq-czarny-bachor%C3%B3w-1238701/
  • https://pixabay.com/pl/photos/candy-s%C5%82odycze-kolorowe-cukier-tle-2538878/

1