Temperatury coraz niższe, a dni coraz krótsze, no cóż, jesień… A zanim się obejrzymy – zima. Okres katarów, infekcji i przeziębień. Minęły dni, kiedy z przyjemnością sięgaliśmy po lemoniadę pełną kostek lodu, zimny koktajl, lekką sałatkę czy chłodnik. Czas więc na zmianę diety na bardziej energetyczną i rozgrzewającą.

 

potrawy na zimę
Za oknem coraz chłodniej

 

 

Oprócz ciepłej kurtki czy szalika dobrze jest się także rozgrzać od środka. Jesienią czy zimą powinniśmy przynajmniej raz, a najlepiej dwa razy dziennie zjeść ciepły posiłek. Najlepiej sprawdzą się potrawy, które dobrze wpływają na trawienie, a jednocześnie dodadzą nam energii.

 

W poszukiwaniu rozgrzewających potraw

Medycyna chińska dzieli potrawy na rozgrzewające i wychładzające. Tamtejsza kuchnia jest podporządkowana porom roku, a rygorystyczne przestrzeganie zasady „zima-rozgrzewamy, lato-wychładzamy”, ma w założeniu pomagać w utrzymaniu dobrej kondycji i zdrowia przez cały rok. Pójdźmy zatem za radą kucharzy z Kraju Środka i poszukajmy potraw, które zredukują nieco negatywny wpływ chłodu i zimy.

Wśród składników, które mają szczególne właściwości rozgrzewające możemy wyróżnić przede wszystkim kaszę, rośliny strączkowe, kapustę, cebulę, drób, jagnięcinę, ryby czy miód.

W okresie zimy warto używać także większej ilości przypraw zwłaszcza pikantnych. Chili, imbir, curry, goździki, cynamon, pieprz czy czosnek pobudzą także nasz metabolizm. Unikajmy natomiast surowych warzyw i owoców, zwłaszcza cytrusów.

 

przyprawy rozgrzewające
Aromatyczne i pikantne przyprawy obowiązkowo

 

Zimą doskonale sprawdzą się zatem niezwykle aromatyczne, mocno doprawione i pikantne kuchnie jak węgierska, azjatycka czy meksykańska. Poniżej znajdziecie potrawy, które najlepiej  sprawdzą się w jesienne i zimowe dni!

 

Na początek zupa gulaszowa Gulyásleves

Doskonałym pomysłem na chłody są ciepłe, sycące zupy. Spośród potraw kuchni węgierskiej warto spróbować np. zupy gulaszowej Gulyásleves. Początkowo duszona była w kociołkach na świeżym powietrzu, przez pasterzy bydła, skąd wzięła się jej nazwa. Potrawa przyrządzana jest na bazie mięsa wołowego i papryki, cebuli oraz smalcu. Często wzbogacana jest ziemniakami lub kluskami oraz śmietaną.

 

potrawy rozgrzewające
Węgierscy pasterze gotowali gulasz w kociołkach

 

A może Kimchi Jjigae?

Czyli gęsta zupa gulaszowa z grzybami lub wieprzowiną i tofu. Jest jedną z najbardziej lubianych i popularnych zup w Korei.

Najważniejszym składnikiem jest jednak tutaj kimchi. Kimchi to nic innego jak fermentowane lub kiszone warzywa, typu kapusta pekińska, rzodkiew japońska lub ogórek, czosnek, papryka chili czy cebula. Do zupy dodaje się także solone krewetki, anchois lub inne owoce morza, imbir, czarny i czerwony pieprz, musztardę, rzeżuchę, sól morską i cukier. Do zalewy czasem warto dosypać także sezam lub dolać sosu sojowego.

Zupa doskonale rozgrzewa, więc na długie chłodne zimowe wieczory – będzie jak znalazł!

dania rozgrzewające
Kimchi Jjigae z fetą doskonale się sprawdzi w chłodne dni

 

Coś na drugie danie – Kao Yang Ruo Chan

To baranina z olejem chili i jalapeno. Niezwykle popularne danie w Chinach. Baranina jest tu marynowana z czosnkiem, cytryną i wyjątkowo ostrym sosem na bazie oleju aromatyzowanego chili, pieczona na grillu z papryką jalapeno. Brzmi apetycznie?

 

Jeśli nie, to może Meksyk i Mole negro?

Ta odmiana meksykańskiego mole skupia się na intensywnym słodkim i ostrym smaku. Podstawowe składniki to czekolada, cynamon, goździki, kminek, orzechy, czasem dla zgęszczenia chleb. Często dodaje się także suszone owoce, jednak najważniejsze jest ziele zwane hoja santa.

Większość składników praży się na ciężkiej, suchej patelni, co sprawia, że uzyskują niezwykły wędzony aromat. To zdecydowanie najbardziej pracochłonny sos przygotowywany czasem nawet kilka dni. Mocno doprawione Mole negro podaje się zazwyczaj z drobiem.

 

Massaman curry – jedno z najlepszych tajskich curry

Geneza Massaman curry wskazuje na wpływy perskie, indyjskie lub malajskie, stąd jego smak jest tak nietypowy i niepowtarzalny.

Potrawa powstaje z połączenia kurczaka lub wołowiny, ziemniaków, mleka kokosowego i czasami orzechów ziemnych. Przyprawiane jest zazwyczaj anyżem, chili, kardamonem, sosem rybnym, białym  pieprzem i cukrem, a także wzbogacane o typowe dla kuchni tajskiej galangal i trawę cytrynową. Zachwyca smakiem i przede wszystkim rozgrzewa.

Massaman curry – najbardziej zaskakujące tajskie curry

 

 

A na koniec deser – Om Ali

Znane także jako Umm Ali. To tradycyjny egipski deser w rodzaju puddingu i, co ważne, może być podawany na ciepło. Znane są różne jego wersje. Jedni uważają, że oryginalny przepis zawiera lekko podsuszony chleb, inni wybierają croissanty, ciasta filo, ciasto francuskie czy chałkę. Decyzja, czego spróbujecie, należy do Was!

Kolejnym ważnym elementem w tym deserze są bakalie, np. rodzynki, daktyle czy figi oraz coś chrupiącego – orzechy, pistacje lub migdały. Na koniec zalewa z mleka połączona z mlekiem skondensowanym oraz ubita słodka śmietanka i do pieca! Smakuje niesamowicie, a do tego z pewnością doda energii i ociepli mroźne dni.

 

Wszystkiego smacznego i ciepłego!

 

Zdjęcia:

1.https://pixabay.com/pl/zio%C5%82owych-herbata-pi%C4%87-zdrowe-2562218/

2. https://pixabay.com/pl/mo%C5%BAdzierz-przyprawy-3433964/

3. https://pixabay.com/pl/gulasz-z-kocio%C5%82ka-%C5%BCywno%C5%9Bci-1645207/

4. https://pixabay.com/pl/korea%C5%84ski-gulasz-tofu-pikantny-904470/

5. https://pixabay.com/pl/pyszne-korea%C5%84ski-%C5%BCywno%C5%9Bci-obiad-1534207/

6