Święta Bożego Narodzenia za pasem, sprzątanie, zakupy, prezenty, choinka… Świąteczna gorączka zaczyna udzielać się nam wszystkim. Wigilia to jednak nie tylko okazja do rodzinnego spotkania, ale przede wszystkim możliwość skosztowania potraw tylko ten jeden raz w roku. Warto zatem pomyśleć wcześniej, co podamy na świątecznym stole.

Ważne, by spróbować wszystkiego

Jakie potrawy wigilijne powinny znaleźć się na świątecznym stole? Jedno nie ulega wątpliwości – według polskiej tradycji potraw powinno być 12. Liczbę tę niektórzy kojarzą z ilością miesięcy w roku, inni odwołują się do 12 apostołów.

Nie zawsze jednak tak było. Dawniej uważano, ze na stole powinna znaleźć się nieparzysta ilość dań, miało to zapewnić urodzaj i pomyślność w nowym roku.

Nie ważne ile, ważne by skosztować wszystkich. W ten sposób okazywało się szacunek dla płodów ziemi i pokarmów, które się z nich robi. Przestrzeganie tej tradycji miało gwarantować i dostatek i pomyślność przez cały rok.

choinka
Na ten wieczór czekamy cały rok

 

Wszystkie dania muszą być postne, czyli bez mięsa i tłuszczów zwierzęcych. Różnią się one w zależności od regionu, tradycji czy upodobań rodzinnych, ale ważne by symbolizowały płody ziemi. Składniki wigilijnych potraw to bowiem produkty lasów, pól, ogrodów, rzek i stawów – zazwyczaj ryby, kiszona kapusta, groch, grzyby, kasze, mąka, miód czy suszone owoce.

Ryby w każdej postaci

Na wigilijnym stole oczywiście nie może zabraknąć karpia. Choć nie każdy go lubi, karp przygotowywany na różne sposoby, smażony, w galarecie, po żydowsku, czy faszerowany to podstawa każdej wigilii. Druga świąteczna ryba to śledź. Pod szubą, w sosie śmietanowym, w oleju z cebulką czy na słodko z rodzynkami, każdy ma swoją ulubiona wersję. Podczas świąt często podawany jest też smaczny pstrąg.

śledź
Oczywiście śledź w różnych odsłonach

 

Każdy ma swoją ulubioną zupę

Niezwykle ważna jest też zupa. Tradycyjną wigilijną potrawą jest czerwony barszcz z uszkami. W przeciwieństwie do barszczu jadanego przez cały rok, ten opiera się na postnym wywarze z suszonych grzybów, włoszczyzny i buraków. Do jego przygotowania niezbędny jest zakwas buraczany. Należy jednak pamiętać, by wstawić go 8-10 dni wcześniej.

barszcz
Czerwony barszcz tylko z uszkami

 

Inna zupą, bez której nie wyobrażają sobie niektórzy wigilii jest zupa z suszonych grzybów z domowym makaronem. W niektórych regionach podaje się też żurek, zupę rybną czy owocową.

Kapusta to podstawa

Kapusta z grochem to jedno z najważniejszych dań wigilijnych. Tradycja przygotowywania tej potrawy sięga czasów, gdy w Polsce nie było jeszcze ziemniaków, a kapustę uprawiało się na dużą skalę. Ma zapewnić nam dostatek na najbliższy rok.

Jednym z najsmaczniejszych dań są z pewnością pierogi z kapustą i grzybami. Kiszona kapusta oraz zebrane i ususzone jesienią grzyby tworzą niepowtarzalny farsz, który zawsze kojarzy się z Bożym Narodzeniem. Pierogi mogą być gotowane lub podsmażone na patelni, przed podaniem dobrze okrasić je podsmażoną wcześniej cebulką.

Na koniec coś słodkiego

Kompot z suszu nasi przodkowie pili już przed wiekami i to nie tylko podczas świąt, ale przez cały okres jesienno-zimowy, kiedy brakowało świeżych owoców. Zgodnie z tradycją powinien być podawany na zakończenie wieczerzy.

Do przygotowania kompotu najczęściej wykorzystywane były takie owoce, jak śliwka, jabłko i gruszka. Przypisywano im magiczne znaczenie – śliwki miały odpędzać złe moce, jabłka zapewnić miłość i zdrowie, a gruszki – długowieczność.

Kolacja wigilijna byłaby niekompletna bez ciast. Zapach pieczonego makowca, sernika czy pierników to niezwykle ważny element świątecznej atmosfery.

makowiec
Bez świątecznego makowca ciężko wyobrazić sobie wieczór wigilijny

 

Innymi tradycyjnymi słodkimi daniami są kluski z makiem i miodem czyli makiełki oraz coraz rzadziej już podawana kutia. Mak i miód ma podczas świąt szczególne znaczenie. Mak uważany był za symbol łączności ze światem zmarłych.

Przepis na kutię

Kutia, czyli pszenica z makiem, miodem i orzechami, była, na terenach wschodnich uznawana za potrawę dla zmarłych. Warto zrobić ją własnoręcznie, to naprawdę nic trudnego!

Potrzebujemy:

30 dag pszenicy bez łusek,

20 dag maku,

orzechy łuskane (mogą być włoskie, ale także można dodać innych, takich jakie lubimy najbardziej),

rodzynki,

miód (na zimę np. manuka).

Pszenicę należy wcześniej namoczyć. Następnego dnia gotować ją 4 godziny, aż będzie miękka. Odcedzić. W międzyczasie należy sparzyć i ugotować mak. Najlepiej zmielić go 2 razy. Wymieszać ostudzoną pszenicę, mak, miód, rodzynki, posiekane orzechy.

Wesołych i smacznych świąt!


Zdjęcia:

https://pixabay.com/pl/choinka-ozdoby-choinkowe-1115990/

https://pixabay.com/pl/dorsz-wigilia-bo%C5%BCe-narodzenie-733587/

https://pixabay.com/pl/jedzenie-potrwawa-catering-78222/

https://pixabay.com/pl/wypieki-%C5%9Bwi%C4%85teczne-makowiec-wigilia-1107927/

3