Ruch i ciało

Czy aktywność fizyczna w trakcie macierzyństwa to dobry pomysł?

Przyjście na świat dziecka to nie tylko wielka radość i szczęście, ale także ciężka praca i liczne obowiązki, które spadają na barki młodej mamy. Jednocześnie powrót do sprawności i sylwetki sprzed ciąży jest niezwykle istotny dla dobrego samopoczucia każdej kobiety. Warto zatem wygospodarować trochę czasu na jakąkolwiek aktywność fizyczną. Szczęśliwa mama to przecież szczęśliwe dziecko!

Czy aktywność fizyczna w trakcie macierzyństwa to dobry pomysł?

Oczywistym jest, że ruch jest niezwykle ważny dla świeżo upieczonych mam. To nie tylko sposób na zrzucenie zbędnych kilogramów, poprawę wydolności, zmniejszenie ryzyka depresji, ale także źródło pozytywnej energii.

Najważniejsze to zacząć

Przede wszystkim ważne, by przestawić myślenie i nie szukać wymówek. Prawda jest taka, że aktywnej mamie łatwiej się zorganizować i pogodzić: macierzyństwo z pasją, pasję ze sportem, sport z czasem wolnym. Wszystko zależy od tego, jak silna jest nasza motywacja.

Można zacząć od spaceru, to idealna forma ruchu zaraz po porodzie. Podczas spaceru noworodki bez trudu zasypiają, co oznacza, że młoda mama może liczyć na dłuższą chwilę spokoju i wytchnienia. Dodatkowym plusem jest to, że maleństwo dotleni się i uodporni. Dotleniony organizm dziecka łatwiej broni się bowiem przed bakteriami i wirusami, a także lepiej radzi sobie ze wszelkimi infekcjami czy chorobami.

Sposób na stresy życia codziennego

Macierzyństwo to zmiana rzeczywistości o 180 stopni. Bycie rodzicem jest bowiem nie tylko radością, ale na co dzień bywa czasochłonne, meczące i stresujące. W takiej sytuacji ciężko znaleźć siłę i ochotę na trening. Nic jednak tak szybko nie odstresuje człowieka jak solidna dawka sportu.

Nie trzeba zdobywać szczytów, wystarczy jogging, nordic walking, wycieczka rowerowa czy nawet spacer po okolicy. Ważna jest dobra organizacja czasu. Należy ustalić sobie takie dni na trening, kiedy wiemy, że ktoś bliski będzie mógł przypilnować nasze maleństwo. Jeżeli nie bardzo możemy liczyć na czyjąś pomoc, możemy zabrać dziecko ze sobą na trening. Coraz częściej ośrodki sportowe oferują różnego typu aktywności również dla mam z dziećmi.
Najważniejsze to zacząć

Efekt uboczny – smukła sylwetka

Pchając wózek w stosunkowo szybkim tempie, przynajmniej przez jedną godzinę dziennie, możemy stracić zbędne kilogramy niemal bez wysiłku. Szybciej wraca też kondycja i sprawność. Warto stopniowo angażować się w ćwiczenia, rozwijające wszystkie partie mięśni. Można wybrać aktywność z wykorzystaniem treningu cardio czy treningu tlenowego. Nie powinno zabraknąć też ćwiczeń, które wzmocnią nasze mięśnie oraz ujędrnią ciało np. pilates, a także ćwiczeń rozciągających, które je uelastycznią.

Dobry wzorzec dla najmłodszych

Sport to niezwykła przyjemność, satysfakcja i lepsze samopoczucie. Aktywna fizycznie mama to także idealny wzorzec dla maluszka. Zarażajmy dzieci miłością do sportu, pokażmy jak wiele przyjemności daje wycieczka rowerowa latem czy jazda na nartach zimą. Tym bardziej, że nadwaga i otyłość u dzieci rośnie w niepokojącym tempie, a zjawisko to określa się już mianem epidemii.

Nadwaga u dzieci i młodzieży w Stanach Zjednoczonych kształtuje się obecnie na poziomie ponad 20 procent, a w Europie problem ten sięga kilkunastu procent[1]. Według raportu International Obesity Task Force (IOTF) problem ten dotyka już 155 milionów dzieci na świecie będących w wieku szkolnym. Wśród nich od 30 do 45 milionów to dzieci i młodzież w wieku 5–17 lat oraz 22 miliony otyłych dzieci w wieku poniżej 5 lat[2].

[1] Otyłość u dzieci i młodzieży, Agnieszka Szadkowska, Jerzy Bodalski, Przew Lek 2003, 6, 9, 54-58

[2] International Obesity TaskForce. Child-hood Report. IASO Newsletter. 2004;6: 10–11.5.

(0 Votes)

mgr Milena Grzywińska

Promotorka zdrowego odżywiania i stylu życia. Ukończyła studia magisterskie w Warszawskim Uniwersytecie Medycznym na kierunku Dietetyka w 2016 roku. W trakcie studiów odbyła liczne praktyki w placówkach szpitalnych, poradniach dietetycznych oraz zakładach produkcji żywności. Od tego czasu swoje doświadczenie poszerzała poprzez pracę w Poradni Chorób Metabolicznych, konsultacje pacjentów szpitalnych, a także opracowywanie indywidualnych jadłospisów. Prowadzi pacjentów klinicznych m.in. po zabiegach chirurgicznych, cukrzycowych, otyłych, z zaburzeniami hormonalnymi oraz alergiami i nietolerancjami pokarmowymi. W wolnym czasie uwielbia testować nowe przepisy, którymi dzieli się ze swoimi pacjentami. Najważniejsza zasada to: szybko, zdrowo i smacznie.

Śledź nas na Instagramie @drgaja